Rival Sons – Head Down (2012)

Nie wiem co o nich myśleć. Z jednej strony mają przebłyski geniuszu ocierającego się o największą klasykę lat siedemdziesiątych, z drugiej mnóstwo tu, nawet nieświadomego, muzycznego odtwórstwa. Mówią o sobie, że nie są The Black Crowes, a jednak te i inne wpływy wyraźnie słychać w ich rozrastającej się dyskografii. Niedawno zaliczyli swoją pierwszą magazynową „okładkę”, a wszystko dzięki wydanemu kilka dni temu „Head Down”. Mowa oczywiście o Amerykanach z kalifornijskiego Rival Sons.

Od tygodni uważnie śledziłem wszystko, co pojawiało się na facebookowej stronie kapeli. Relacje z nagrań, zdjęcia, pierwszy singiel i świetny teledysk. Trzeba im to przyznać – potrafią wokół siebie zrobić sporo pozytywnego zamieszania. Nic dziwnego, że Kid Rock czy AC/DC chętnie brali ich na support swoich koncertów.

Rival Sons to jedna z tych kapel, których styl trudno jednoznacznie określić. Sporo tutaj brytyjskiego bluesa, mnóstwo amerykańskiego hard rocka, pojawia się gospel i soul. Znakomita mieszanka przyprawiona charakterystycznym wokalem, mocnymi solówkami i kompozycjami może nie wybitnymi, ale raczej powyżej nowofalowej średniej.

Na szczególną uwagę zasługują trzy utwory. Po pierwsze, otwierające album „Keep On Swinging”, do którego nakręcono wspomniany teledysk. Po przesłuchaniu tego kawałka będziecie już wiedzieli, czy płyta wam się spodoba, czy nie – jest kwintesencją całego krążka. Dalej jest southernowo-soulowe „Jordan” z przejmującą melodią i zgrabnym akompaniamentem oraz najlepszym moim zdaniem wymiatacz albumu – „All the War”. Ten ostatni spodoba się zwłaszcza fanom oldschoolowego grania, prostego basu i rozbudowanej, choć frywolnej formy lirycznej. Brzmi zawile, ale w głośnikach wypada wspaniale.

Polecam serdecznie, chociaż płyta może nie spodobać się przypadkowym słuchaczom hard rocka. Koneserów za to z pewnością zachwyci – „Head Down” to jeden z tych albumów do świadomego słuchania.

Reklamy

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: