The Jokers – The Big Rock and Roll Show (2009)

Oby jak najwięcej takich niespodzianek! Album „The Big Rock and Roll Show” brytyjskiej grupy The Jokers przeleżał na mojej półce niemal dwa lata, czekając na swoją szansę. W końcu ją dostał, a ja nie mogę przeboleć, że tak długo zwlekałem z początkiem tej świetnie rokującej znajomości. Płyta jest po prostu fantastyczna.

Jakkolwiek sztampowo by to nie zabrzmiało, liverpoolczycy wzięli wszystko co najlepsze z gigantów klasycznego rocka (Led Zeppelin, Aerosmith, AC/DC, The Black Crowes, Deep Purple oraz cała masa innych), dodali nowoczesną produkcję i świeże kompozycje – efektem był może nie nowatorski, ale z pewnością świeży styl, który zaskakuje zwłaszcza wśród młodych zespołów (omawiana płyta to debiut grupy).

Płyta, choć krótka (niewiele ponad pół godziny), wypełniona jest hard rockiem w najlepszym wydaniu. Cieszą zwłaszcza utwory oparte mniej lub bardziej na bluesie, takie jak „Super Groover” czy tytułowe „The Big Rock and Roll Show”. Sporo tutaj riffów inspirowanych, jak przypuszczam, muzyką z kręgów Ritchiego Blackmore’a – mięsiste gitary dominują w „Shake”, „Studio 54” oraz „Get Down & Jam”. Gdy spowalniają, panowie także dają radę – klasyczną wręcz rockową balladą „Hell to L. A.” tworzą kontrast do jej wersji power, moim zdaniem najlepszego na płycie „Ocean of Kings”. Dla tego jednego kawałka warto kupić „The Big Rock and Roll Show”.

W muzyce The Jokers pojawia się jakaś nieuchwytna magia. Może są to solidne kompozycje, chwytliwe melodie, może znakomite chórki w refrenach? Trudno to jednoznacznie określić. Jedno jest pewne – Anglicy posiadają jakiś nieodparty urok. Niestety, urok mocno tłamszony przez kiepską produkcję. Rzadko zwracam tak dużą uwagę na miks płyty, ale tutaj ktoś ewidentnie pokpił sprawę. Blamaż tym większy, że tym kimś jest osoba ze sporym doświadczeniem i wypracowaną pozycją w środowisku.

Mimo kulejącej strony technicznej, „The Big Rock and Roll Show” z miejsca weszło do mojej ulubione piątki ostatnich kilku lat. Nie muszę chyba wspominać, jak bardzo zachęcam do zapoznania się z tym wyśmienitym kawałkiem rock and rolla. Bardzo.

Advertisements

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: