Archive | Artysta RSS for this section

Pomarańczowe lata 70: Włochy, część 1

Tym wpisem zaczynamy serię, której tematem przewodnim jest muzyka lat siedemdziesiątych różnych krajów świata. Wybór poszczególnych nacji jest całkowicie przypadkowy, mam nadzieję, że kiedyś opiszemy wszystkie.

Na pierwszy ogień poszły Włochy – kraj, który do lat siedemdziesiątych nie miał żadnej rockowej tradycji, za to mnóstwo folkloryzujących śpiewaków. Przełom dekad sprawił, że Włosi pokochali rocka, zwłaszcza w wersji progresywnej, i stworzyli jedną z najważniejszych szkół w historii gatunku. W założeniu wpisów o Italii ma być pięć, a każdy prezentować inny styl popularny w tamtym okresie – dzisiaj symfoniczny rock progresywny. Polecam zwłaszcza New Trolls, gdy ktoś chciałby poznać włoskie Led Zeppelin.

Czytaj dalej…

Bonafide


Zespół Bonafide został założony w 2006 r. w Malmo, na południu Szwecji, przez wokalistę/gitarzystę Pontusa Snibba. Towarzyszyli mu jego kumple: gitarzysta Mikael Fassberg, perkusista Niklas Matsson i basista Martin Ekelund.

Ich misją jest grać hard rocka w taki sposób, w jaki powinien być grany – wiernie korzeniom w elektrycznym bluesie i wczesnym R’n’B.

Czytaj dalej…

Million Dollar Reload


Jak każdy bystry meloman wie, istnieją tylko dwa rodzaje muzyki: ROCK i ROLL. I w tych czasach społecznych nieszczęść, finansowych ruin i niepewnego jutra, rock’n’roll pozostaje jedyną rzeczą, na której większość z nas może polegać. W rezultacie, kapele takie jak Million $ Reload powinny być dostrzegane i czczone. Powołani do życia 5 lat temu w Belfaście, Irlandia Płn., ci stalowoocy siewcy wybuchowego, fenomenalnego klasycznego rocka mają misję, by przywróć uśmiech na wasze lica i podkręcić o kilka tysięcy woltów przenajświętsze duszyczki.

Czytaj dalej…

Medusa Stone

Rock’n’roll to coś więcej niż gatunek muzyczny, to coś, co łączy ludzi, pozwalając im uwolnić swoje umysły i naelektryzować dusze. Muzycy i fani tworzą rodzinę – więzi pozwalające wspólnie odczuwać pozytywne efekty muzyki. Medusa Stone żyje dla swojej rodziny i dzięki niej.

Czytaj dalej…

Mad Shadow


Powstali w 2007 roku, nazwę zapożyczając od płyty Mott the Hoople z 1970. Mad Shadow bezlitośnie wbiło się w muzyczną scenę Vancouver, występując w najbardziej popularnych klubach i wyrabiając sobie markę solidnej, oldschoolowej, heavy bluesowej kapeli, która gwarantuje niesamowite widowisko za każdym razem, gdy wychodzi na scenę. Koncerty potrafią trwać nawet cztery godziny, zawierając ładunek oryginalnego blues rocka, covery które chciałbyś usłyszeć, covery których nie spodziewałbyś się usłyszeć, a jeśli masz szczęście, nawet JAZZOWĄ ODYSEJĘ.

Czytaj dalej…

Six Shot Revival


Jeśli szukasz czegoś naprawdę niepokojącego – przestań! W końcu znalazłeś Six Shot Revival. Nie są jak muzycy southern rockowi ery twojego ojca, ale, podobnie jak oni, będą pili, będą bili i z pewnością będą uprawiali hazard. Ich nowy album, „Greatest Hits, Vol. 1”, jest pochwałą skandalu i osobistego zatracenia z domieszką współczesnego złota, które skarbówka dopiero musi zbadać.

Czytaj dalej…

Michael Hedges

Nie samym hard rockiem człowiek żyje – jednym ze stałych elementów bloga będą zatem notki o przedstawicielach innych gatunków, przeważnie takich, które miały wpływ na naszą ukochaną muzykę.

Na dobry początek przygody z muzyką akustyczną przygotowałem biografię mistrza nad mistrzami – Michaela Hedgesa, okrzykniętego Paganinim i Hendrixem gitary akustycznej w jednym. Mimo stosunkowo krótkiej kariery, zdołał stworzyć nie tylko własny styl, ale całkiem na nowo zdefiniować brzmienie akustyka. Światowa czołówka gitarzystów rockowych do dziś zachwyca się jego dokonaniami – mam nadzieję, że po zapoznaniu się z tym tekstem dołączycie do nich i Wy.

Czytaj dalej…