Tag Archive | classic rock

Pomarańczowe lata 70: Włochy, część 2

Wiele wody przelało się od czasu opublikowania pierwszej części włoskich lat siedemdziesiątych. Kolejnym wpisem, tym razem prezentującym grupy z okolic italskiego jazz rocka, wskrzeszamy serię i mamy nadzieję, że okres świąteczny pozytywnie wpłynie na nasze moce twórcze – smacznego!

Czytaj dalej…

Neal Schon – The Calling (2012)

Neal Schon? Kim do cholery jest Neal Schon?! Szybki internetowy research i co się okazuje? Schon to ostoja legendarnej formacji Journey (występuje na wszystkich płytach) oraz gitarzysta supergrupy Bad English. Dodatkowo facet, który grał na wiośle u Santany, Hagara, Jana Hammera i Paula Rodgersa. Nie wspominając o gościnnych występach z Allman Brothers Band i masą innych zasłużonych wykonawców. W tym roku ukazał się jego siódmy solowy album – „The Calling”.

Czytaj dalej…

Pomarańczowe lata 70: Serbia, część 1

Serbska, a właściwie jugosłowiańska scena rockowa lat 70tych to gratka dla fanów hard rockowej progresji przyprawionej nutą bałkańskiego folku. To właśnie w siódmej dekadzie XX w. nastąpił bardzo efektowny boom, w wyniku którego narodziły się zespoły nie mogące już zaspokajać się wyłącznie graniem coverów Cream czy Jimiego Hendrixa, a tworzące nową ciekawą jakość. Beat i rythm’n’blues ustąpił psychodelicznej gitarowej pasji. To pierwsza część serbskiego zestawienia, w skład którego weszły te najbardziej kultowe kapele, przewiduję jeszcze 2, a potem… muzyczny pociąg zawiezie Was do innego kraju.

 

Czytaj dalej…

Pomarańczowe lata 70: Włochy, część 1

Tym wpisem zaczynamy serię, której tematem przewodnim jest muzyka lat siedemdziesiątych różnych krajów świata. Wybór poszczególnych nacji jest całkowicie przypadkowy, mam nadzieję, że kiedyś opiszemy wszystkie.

Na pierwszy ogień poszły Włochy – kraj, który do lat siedemdziesiątych nie miał żadnej rockowej tradycji, za to mnóstwo folkloryzujących śpiewaków. Przełom dekad sprawił, że Włosi pokochali rocka, zwłaszcza w wersji progresywnej, i stworzyli jedną z najważniejszych szkół w historii gatunku. W założeniu wpisów o Italii ma być pięć, a każdy prezentować inny styl popularny w tamtym okresie – dzisiaj symfoniczny rock progresywny. Polecam zwłaszcza New Trolls, gdy ktoś chciałby poznać włoskie Led Zeppelin.

Czytaj dalej…

Wywiad z The Brew

Jeśli jeszcze ktoś nie słyszał o The Brew, to jak najszybciej powinien nadrobić zaległości. O tej brytyjskiej kapeli stało się głośno jakoś w 2008 roku, wtedy też zagrali pierwszy koncert w Polsce. Ich muzyka bez wątpienia jest łakomym kąskiem dla ludzi lubujących się w klimatach Hendrixa, Zeppelinów, Stevie Ray Vaughana. To brytyjskie trio łączy w sobie to, co najlepsze w klasycznym rocku/blues-rocku, co ze szczyptą psychodelii i współczesnym brzmieniem daje nam naprawdę kopiący trunek jakim jest The Brew. Uwagę też zwraca fakt, że gitarzysta i perkusista mimo, że są dość młodzi naprawdę niesamowicie wymiatają. Na maj 2012 roku jest zaplanowana ich trasa po Polsce – polecam, bo ich koncerty po prostu wypieprzają z kapci, są niezapomnianym show pełnym wirtuozerskich popisów (np. solówki grane smyczkiem na gitarze czy solo na bębnach z Moby Dicka zagrane gołymi rękoma). A póki co na zachętę dla tych, którzy nie znają jeszcze The Brew i ku uciesze całej reszty wywiad z ich gitarzystą, Jasonem Barwickiem.

English version of this interview inside note, after polish translation.

Czytaj dalej…